sobota, 21 marca 2015

II


piszę do Ciebie
by wytłumaczyć
moje niedojebane zachowanie
niedojebane -
spodobało mi się to słowo.
któryś już raz
go używam
tak samo spodobałeś mi się
Ty,
Darku.
któryś już raz myślę o Tobie

piszę do Ciebie
bo nic nie trwa wiecznie
obstawiają zakłady
czy prędzej:
milczenie między nami zniknie
czy też
Ty
pójdziesz w swoją stronę
beze mnie
to boli najbardziej -
że nic dla Ciebie nie znaczę

piszę do Ciebie
moje serce i umysł umówiły się
zaczną krwawić w tym samym 
 momencie
gdy w czerwcu
zobaczę Ciebie,
Darku,
po raz ostatni
w ten sam sposób będą krwawić.
bóg mi świadkiem
nie jesteśmy
dla siebie
stworzeni.
i niby to
nie wina Boga
ale ja nigdy nie byłam specjalnie pobożna
i to szatan
zawsze jest uśmiechnięty

 piszę do Ciebie
czy wiesz, co mnie jeszcze przeraża?
to
że widzę słońce
wiem
że ono tam jest
ale go 
nie czuję

piszę do Ciebie
powinieneś widzieć
że
to Ty,
Darku
jesteś moim słońcem.



czwartek, 19 marca 2015

I


piszę do Ciebie
jest późno, powinnam spać
dużo rzeczy powinnam
pisząc te rymy, rymom otwieram żyły
i sobie też
choć w sumie rymów tu nie ma
i lubię płakać.
poczucie beznadziejności
otwiera nowe horyzonty

piszę do Ciebie
a Ty, Darku, co lubisz?
bo ja nie lubię myśleć
że jest ktoś, z kim rozmawiasz w tej chwili
i ten ktoś
zna Ciebie,
Darku,
lepiej niż ja.
to straszne
to smutne
to prawdziwe

piszę do Ciebie
ja
niedoszła
niedojebana
poetka
tak to jest
 gdy człowiekowi smutno
to pisze wiersze
 ale Tobie na pewno też kiedyś było smutno
więc chciałabym
zobaczyć Twoje wiersze
założę się
że mają większą wartość literacką
niż ten
który Tobie jest
dedykowany

piszę do Ciebie
chciałabym Cię zobaczyć
ale nie jesteś mój
to jedyna rzecz
której w Tobie nie lubię.
zakochiwanie się jak 
wczesne dzieciństwo
ani się obejrzysz, a już jest po
wszystkim

piszę do Ciebie
bo
na pewno
widziałeś mnie nie raz.
moją maskę.
czy wiesz
ile w jednym, milczącym spojrzeniu
jakie posyłam
wszystkiemu wokół
jest skowytu i jęków?
błagania o litość
"boże, skończ to niedojebane przedstawienie"

piszę do Ciebie
chcę przeprosić za moje 
przekleństwa
jesteśmy ludźmi kulturalnymi
lecz tyle się tego nazbierało
przez tą chwilę
dzień
tydzień
miesiąc
rok
cała to frustracja, bezsilność
niedowierzanie

piszę do Ciebie
bo w końcu żyjemy pod tym samym niebem
i oddychamy
i jesteśmy ludźmi.
choć czy człowiekiem nazwiesz istotę
której tęsknota wyrywa mi z rąk człowieczeństwo
tęsknota za Tobą, Darku
mówiąc do poduszki białej
która biała nie jest
w końcu wszystko jest tylko złudzeniem.

piszę do Ciebie
gdyż nie jestem nawet
szmerem
w Twojej głowie
ty zaś
krzykiem w mojej
dopomina się miłość o uwagę
o łzy
towar deficytowy
nadużyłam ich trochę
 fakt


c.d.n.